Kudłaty piesek podniósł łeb niechętnie i machając ogonem zsunął się
Stefan Żeromski zaspami, przeciskała się śród pniaków i gałęzi. Nareszcie po upływie jakiejś godziny, podczas której doktor szczerze namartwił się i naobawiał, dały się słyszeć powtarzające się głuche odgłosy - psy
głąb dzikiego ogrodu. - Kochałem go... - rzekł cicho. - Już go nie ma na świecie. Horror, horror! Nie dopowiedziana sentencja, nie wyłożony ostatni, najdobitniejszy efekt prawdy, a jego już nie ma.
Cytat
ekonomowie, pisarze, leśniczowie, strzelcy, szlachta uboga, a nawet; powiedzmy, lokaje i kuchciki. Nie wszystkie konie były osiodłane, jako że odezwy mówiły jeno o koniu i uździe, toteż niektóre
czyściliśmy buty w przedpokojach, jak pan Jędrek. - Ależ nie! Wiem, że ścigałeś nieprzyjaciół jak Czarniecki. - O nieprzyjaciołach, o bolszewikach ostrożnie! Obecny tutaj mój przyjaciel Baryka jest
Cytat
Gdy byli nastrojeni wspaniałomyślnie, maczali koniec palca w wodzie i zwilżali moje zgorzałe wargi. Wonczas powinienem był wielbić ich, gdyż mogąc nie uczynili mi nic złego. Nie ratowała mię nawet
od razu, od spojrzenia jakiści swój, bliźni, nieodłączny, choć jest przecie obcy i nowy. Ciekawość naprawdę paliła, żeby wstać w tej uroczyście wysmarowanej furmance i rozejrzeć się dookoła,